Dane te przywołał dziś w mediach społecznościowych premier Mateusz Morawiecki. Wynika z nich, że polski PKB wzrósł o 11,2 proc. W krajach skandynawskich było to 5,3 proc., we Włoszech i Portugalii – 3,4 proc., a w strefie euro – 2,5 proc. Spadek PKB odnotowała natomiast Wielka Brytania.

- „Na Polskę można patrzeć albo przez pryzmat wygłupów brukselskiego emeryta albo poważnych danych”

- napisał premier Morawiecki.

W ten sposób szef rządu odniósł się najpewniej do wczorajszej wypowiedzi Donalda Tuska, który chcąc brzmieć „młodzieżowo”, nazwał premiera „bambikiem”.