Prezes Borys w rozmowie na antenie telewizji Polsat News użył sformułowania o tzw. miękkim lądowaniu, jakie czeka polską gospodarkę w dobie recesji ogarniającej państwa naszego kontynentu.

Unikniemy recesji i wzrostu bezrobocia, a jednocześnie zapanujemy nad inflacją, która powinna już od kwietnia bardzo znacząco spadać” - prognozuje Paweł Borys.

Jego zdaniem przejdziemy „spowolnienie gospodarcze”, ale „unikniemy recesji, bo ten wzrost gospodarczy powinien wynieść ok. 1 proc”.

W opinii prezesa Polskiego Funduszu Rozwoju najtrudniejszy w naszym kraju będzie okres do kwietnia, natomiast w drugiej części roku Polska powinna już uzyskać „taką stabilizację gospodarki”.

W myśl prognoz Narodowego Banku Polskiego inflacja konsumencka wyniesie w 2023 roku wyniesie - według centralnej ścieżki projekcji inflacyjnej - 19,6 proc. r/r w I kw., 14,2 proc w II kw., 11,1proc. w III kw. i 8 proc. w IV kw.