- Rozstaje się z partią Polska 2050. Po długich rozmowach z jej liderami uznaliśmy, że tak będzie najlepiej zarówno dla organizacji jak i dla mnie. Należę do nielicznego grona posłów, którzy nie są parlamentarzystami zawodowymi. Obecnie skupiam się na innej aktywności niż praca partyjna, która staje się dla mnie zbędnym obciążeniem. Jak wielokrotnie powtarzałem jestem najpierw lekarzem dopiero później politykiem. Rozstajemy się w przyjaznej atmosferze pełnej zrozumienia swoich stanowisk i potrzeb. Ja ze swojej strony zapewniam, że dalej będę walczył o interes Warmii i Mazur, a w szczególności ukochanego Olsztyna, bo to tego nie potrzeba barw politycznych – czytamy we wpisie prof. Wojciecha Maksymowicza, który do Sejmu dostał się z list Prawa i Sprawiedliwości.