Nie obyło się też bez tradycyjnych już moskiewskich mediach gróźb skierowanych pod adresem Polski. Jak powiedział, jest on w stanie wyobrazić sobie wkroczenie sił czeczeńskich do Warszawy.

- Odpowiedzialny za wypranie mózgów Rosjan Sołowiow oświadczył w swoim programie propagandowym na kanale TV Rossija-1, że ludzie przykładają zbyt wielką wagę do życia. Gdy goście Sołowiowa dyskutowali o wojnie na Ukrainie, ten stwierdził, że życie jest zbyt przereklamowane, sugerując tym samym, że należałoby je lepiej spożytkować, na przykład oddając je za ojczyznę, za Rosję – czytamy na portalu kresy24.pl.

Władimir Sołowiow to jeden z głównych propagandystów Rosji, określany jako „medialny żołnierz Putina”. Zapraszani przez niego goście w sposób agresywny i wrogi zabierają głos na temat Ukrainy, Polski, ale też NATO i Unii Europejskiej.