Zwłoki odnaleziono niecały kilometr od domu obywatela Bangladeszu, który został zatrzymany przez Policję. Były jednak w stanie zaawansowanego rozkładu, dlatego konieczne było badanie DNA. Wcześniej matka wspólnie z policjantami dokonała identyfikacji na podstawie pierścionka znalezionego przy ciele.

Kolejne badania DNA z paznokci ofiary mogą być ważnym dowodem jeśli chodzi o podejrzanego o morderstwo 32-letniego mężczyzny z Bangladeszu. Ten wciąż nie przyznaje się do winy.

Przeprowadzona wcześniej sekcja zwłok potwierdziła, że Polka zginęła wskutek uduszenia. Polska ma wystąpić do Grecji o wydanie podejrzanego i postawienie go przed Polskim sądem.