„Ponad połowa Polaków przegrzewa swoje mieszkania, utrzymując średnią temperaturę na poziomie 22 stopni Celsjusza i więcej” – napisał w mediach społecznościowych Piechociński.
Słowa polityka PSL, który zdążył już zapracować w social mediach na ksywę „Eskimos”, wywołały falę krytyki ze strony internautów, zbulwersowanych faktem, że były wicepremier chciałby nawet ingerować w temperaturę do jakiej obywatele czują potrzebę nagrzewać własne mieszkania.
Swym krytykom Janusz Piechociński dzielnie, w swoim niepodrabialnym stylu, merytorycznie odgrażał się „dożywotnim banem” na twitterze.
