- „Jarosław Gowin zrozumiał, że już niczego nie zwojuje”
- pisze na łamach „Gazety Wyborczej” Justyna Dobrosz-Oracz przekonując, że były wicepremier chce wycofać się z polityki.
Zdaniem publicystki, „to najprawdopodobniej ostatni rok Jarosława Gowina w Sejmie”. Stało się to jasne po spotkaniu opozycji z okazji 25-lecia rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych z NATO, na które zaproszono lidera Porozumienia. Wedle źródeł „Wyborczej”, zniesmaczony jego obecnością był nie tylko Donald Tusk, ale również liderzy innych opozycyjnych ugrupowań. Wyjątkiem miał być jedynie Władysław Kosiniak-Kamysz. Po spotkaniu to jedynie politycy PSL-u wskazywali na możliwą współpracę z Porozumieniem. Platforma Obywatelska, Polska 2050 i Lewica taką współpracę wykluczają.
Wedle doniesień dziennika, w ciągu kilku dni Jarosław Gowin ma oddać stery w partii Magdalenie Sroce.
Do sprawy w rozmowie z portalem Wyborcza.pl odniósł się sam Jarosław Gowin.
- „O moich decyzjach najpierw poinformuję koleżanki i kolegów. Wszystko ma swój czas”
- powiedział polityk.
Zapewnił, że „nic nie jest postanowione”,
W ocenie dziennikarzy jednak decyzję o odejściu Gowin może ogłosić w czasie zaplanowanego na 1 października wyjazdowego posiedzenia zarządu Porozumienia.
