Apel o ujawnienie posiadanego przez Donalda Tuska majątku ponowili politycy Zjednoczonej Prawicy.

Elementem demokratycznego państwa prawnego jest transparentność, jawność, a przede wszystkim jawność finansowana polityków i ich działalności. Dlatego jeszcze raz kierujemy się z apelem do Donalda Tuska, z prośbą tak naprawdę, tę prośbę kierujemy w imieniu milionów polskich obywateli, aby ujawnił jakie były jego zarobki wtedy, kiedy był szefem Rady Europejskiej i wtedy kiedy przestał pełnić tę funkcję – powiedział Rafał Bochenek na briefingu prasowym w Sejmie.

Chcielibyśmy przedstawić oświadczenie majątkowe, które jest kierowane przez każdego polityka w Polsce, do Kancelarii Sejmu składane, później jest badane przez służby, jeżeli chodzi o źródła finansowania działalności poszczególnych polityków. Uważamy dzisiaj również, że takie oświadczenie majątkowe powinien wypełnić Donald Tusk, który bardzo często zajmuje się zarobkami innych ludzi, innych osób, które pełnią ważne funkcje w Polsce, natomiast niezbyt chętnie, albo w ogóle wręcz, nie chce się odnieść do tych rewelacji medialnych, które się pojawiają odnośnie jego zarobków i sposobów, w jaki on był finansowany – mówił dalej rzecznik prasowy Prawa i Sprawiedliwości.

Nasz apel kierujemy także do innych polityków, którzy aspirują o najważniejsze funkcje państwowe, szefów partii, między innymi pana Hołowni, pana Mentzena. […] Dlatego będziemy tego typu oświadczenia majątkowe kierować nie tylko do Donalda Tuska, ale również do pana Hołowni, pana Mentzena – stwierdził Bochenek.