19 grudnia 2025r. w Krakowie na osiedlu Tysiąclecia dochodzi do napadu na sklep jubilerski. Do lokalu wchodzą zamaskowani mężczyźni. Przedmiotem przypominającym broń palną oraz siekierą w sposób wyjątkowo brutalny terroryzują właściciela i pracownika lokalu i kradną biżuterię. W czasie ucieczki ze sklepu strzelają. Jak się okazuje, ich łupem pada prawie milion złotych. Zaraz po zgłoszeniu rozboju na miejscu rozpoczynają swoją pracę policjanci. Intensywna praca śledczych, ustalenia, zabezpieczanie i przeglądanie monitoringów oraz praca operacyjna pozwoliły na wytypowanie sprawców rozboju. To gruzińska mafia działająca na terenie Polski. Trop doprowadził policjantów do Poznania. To właśnie tam rezydował szef mafii wraz ze swoim synem, który był jego prawą ręką. Kryminalni ustalili, że w napadzie na krakowskiego jubilera brało udział w sumie 6 osób. Każda z nich miała wcześniej określone role. W grupie atakującej brało udział 3 Gruzinów, którzy jak ustalili śledczy, zaraz po napadzie wyjechali z kraju najprawdopodobniej do Gruzji. Kolejny mężczyzna pełnił rolę obserwatora, czy akcja przebiega zgodnie z planem, a w umówionym miejscu na bandytów czekał kierowca. Całą przestępczą realizację nadzorował osobiście szef gruzińskiej mafii. Napad na krakowskiego jubilera był na tyle ważną przestępczą realizacją, że gruziński „wor” osobiście pojawił się w Krakowie. Jednak plan napadu nie do końca okazał się być idealny. Sprawa była dla małopolskich śledczych była na tyle priorytetowa, że osobisty nadzór na nią objął Zastępca Prokuratora Regionalnego, a zajęli się nią policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP w Krakowie wraz z policjantami z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Zdrowiu i Życiu KMP w Krakowie Ich działania doprowadziły do ustalenia tożsamości sprawców. W trakcie działań funkcjonariusze ustalili, że ta sama grupa przestępcza ale w innej konfiguracji osobowej 15 listopada ubr. napadła na jubilera w Poznaniu. Brutalność, bezwzględność i schemat działania sprawców był taki sam jak podczas napadu w Krakowie.
Dzisiaj nad ranem w Poznaniu doszło do zatrzymań, w których brało udział prawie 40 krakowskich funkcjonariuszy. O 6 nad ranem policjanci jednocześnie weszli pod cztery wcześniej wytypowane adresy. Zatrzymany został 55-letni szef gruzińskiej mafii i pozostali członkowie przestępczej grupy.
Zatrzymani dzisiaj zostali przewiezieni do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, gdzie będą wykonywane z nimi dalsze czynności. Wszystkie czynności nadzorowane są przez prokuraturę Regionalną w Krakowie. W pomoc przy realizacji zatrzymań brał również oficer łącznikowy Gruzińskiej Policji.
