Według brytyjskiego dziennika „The Telegraph” polski arbiter Szymon Marciniak jest jednym z trzech głównych faworytów do poprowadzenia finału mistrzostw świata, który rozegrany zostanie w najbliższą niedzielę o godz. 16 polskiego czasu.
Charyzmatyczny polski sędzia podczas turnieju w Katarze poprowadził do tej pory dwa spotkania. Najpierw w fazie grupowej sędziował mecz Francji z Danią, a w 1/8 finału starcie Argentyny z Australią. Za oba te występy otrzymał pozytywne recenzje.
Gdyby Marciniak rzeczywiście został wyznaczony do poprowadzenia finału mistrzostw świata jako arbiter główny byłoby to historyczne wydarzenie w całych dziejach polskiego futbolu. Do tej pory tylko Michałowi Listkiewiczowi dane było wziąć udział w ścisłym finale mistrzostw świata, podczas turnieju Italia ’90., jednak był on wówczas arbitrem liniowym, a nie głównym.
