W siedzibie PiS zaprezentowano dziś spot zachęcający do poparcia inicjatywy. W czasie konferencji prasowej głos zabrał Jarosław Kaczyński.
- „To co zapowiedziała pani minister Hennig-Kloska, to jest podwyżka rzeczywiście bardzo wyraźna z 412 do 500 zł jeżeli chodzi o cenę za energię, a jeżeli chodzi o gaz, to z 200 z groszami na 297 też z groszami. Krótko mówiąc, to bardzo poważne podwyżki, które będą obciążały społeczeństwo i będą kolejnym krokiem w stronę obniżania stopy życiowej”
- zauważył lider Zjednoczonej Prawicy.
Wskazał, że w ten sposób rząd Donalda Tuska odrzuca rozwiązania poprzedników, które chroniły Polaków przed gwałtownym wzrostem cen.
- „Coś trzeba zrobić. Ale jeśli chodzi o taką metodę najprostszą, składanie projektów ustaw z podpisami posłów, to ta metoda zawodzi. Trzeba użyć innej. Tą metodą jest zebranie podpisów pod społecznym projektem. Właśnie do tego przystępujemy”
- powiedział prezes PiS.
✌️ Razem możemy zatrzymać podwyżki! Rozpoczynamy zbiórkę podpisów pod obywatelskim projektem ustawy #StopPodwyżkom od lipca! pic.twitter.com/PHBzjfy3Pl
— Prawo i Sprawiedliwość (@pisorgpl) May 13, 2024
