„300 lat zajęło Rosji aspirowanie do rodziny narodów europejskich, „wybijanie okien”, udawanie zwolenników europejskich wartości” – napisał w mediach społecznościowych Podolak.
Jak zauważył dalej doradca Szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, po tych 300 latach prób, obecnie Rosja „w XXI wieku pokornie i haniebnie zmierza niczym terminator… do regionu azjatyckiego… z okrzykiem „Pomocy!”.
Trzeba przyznać, że z polskiej perspektywy, bazującej choćby na historycznych doświadczeniach kolejnych barbarzyńskich rozbiorów Polski, ludobójstwa z końca lat 30., Katynia i wszelkich innych niezliczonych komunistycznych zbrodni popełnionych przeciwko narodowi polskiemu na przestrzeni XX wieku – ciężko zgodzić się z tezą, że Rosja kiedykolwiek w tym okresie rzeczywiście przekonująco starała się aspirować do europejskiej rodziny narodów.
