Wiceminister obrony Wielkiej Brytanii Annabel Goldie oświadczyła, że jej kraj przekaże Ukrainie pociski przeciwpancerne zawierająca zubożony uran.
- „Oprócz dostarczenia Ukrainie kompanii czołgów Challenger 2, dostarczymy jej amunicję, w tym pociski przeciwpancerne, które zawierają zubożony uran”
- oświadczyła Goldie cytowana w komunikacie opublikowanym na stronie brytyjskiego parlamentu.
To pociski APFSDS, które podczas uderzenia uwalniają cząsteczki uranu. Ten ulega samozapłonowi, zawieszając siłę rażenia. Co ważne, zubożony uran ma poziom promieniowania o około połowę niższy od uranu naturalnego. Wiceminister zwróciła uwagę, że są to pociski „wyjątkowo skuteczne w zwalczaniu współczesnych czołgów i pojazdów opancerzonych”.
Deklaracja brytyjskiego rządu wywołała nerwową reakcję Kremla.
- „Wygląda na to, że Zachód rzeczywiście postanowił walczyć z Rosją do ostatniego Ukraińca nie tylko słowami, ale także czynami. Rosja będzie zmuszona zareagować, jeżeli Zachód używać broni z komponentem nuklearnym”
- oświadczył Władimir Putin w czasie konferencji z przywódcą ChRL Xi Jinpingem.
W odpowiedzi na jego wypowiedź Ministerstwo Obrony Wielkiej Brytanii wydało komunikat, w którym wskazano, że Kreml celowo stara się szerzyć dezinformację.
- „To jest standardowy komponent, nie ma nic wspólnego z bronią jądrową. Rosja o tym wie, ale celowo próbuje dezinformować”
- czytamy.
