Do zdarzenia doszło w nocy z piątku na sobotę. Wójt Andrukajtis brał udział w balu charytatywnym zorganizowanym w jednym z lidzbarskich hoteli. Około godziny 2 miało dojść do „utarczki słownej między dwoma uczestnikami imprezy”. Jedną z tych osób był właśnie wójt, który został kilkukrotnie uderzony, w wyniku czego trafił do szpitala. Andrukajtis miał stracić przytomność, obecnie przebywa na zwolnieniu lekarskim.
Teraz portal tvp.info donosi, że napastnikiem był 58-letni Henryk S. To lokalny przedsiębiorca, a prywatnie mąż radnej Koalicji Obywatelskiej. Mężczyzna miał mieć żal do wójta, ponieważ nie dostał z gminy zlecenia na przewóz śmieci.
- „W trakcie balu podszedł do mnie lokalny przedsiębiorca, który poprosił mnie bym wyszedł z nim na hol porozmawiać. Na korytarzu dołączyła do niego jego żona, która jest radną w mieście”
- opowiedział sam poszkodowany.
Wójt zaznacza przy tym, że sprawa nie ma podłoża politycznego.
