„Prezydenci wracają do Polski dopiero po 32 latach. Cieszę się, że reprezentuję rząd, który to uporządkował. To bardzo w Polsce jest potrzebne” – powiedział na antenie telewizji wPolsce.pl Dziedziczak.
„Dzisiejsza demokratyczna, wolna Polska mówi wyraźnie kto miał rację. Władzami Polski, zgodnymi z przepisami państwa polskiego, działającymi w interesie państwa to były władze działające na uchodźstwie w Wielkiej Brytanii. Mówimy tutaj zarówno o okresie okupacji niemieckiej jak i tym do przeprowadzenia w pełni wolnych i demokratycznych wyborów w Polsce. Dzisiaj my mówimy jako Polska kto miał rację, kto zachował się jak trzeba, a kto był uzurpatorem” - przekonywał pełnomocnik Rządu ds. Polonii i Polaków za Granicą.
Jak zapowiedział Jan Dziedziczak powrót prezydentów do kraju oraz ich pogrzeb, który odbędzie się 12 listopada o godzinie 15:00 w Świątyni Opatrzności Bożej, będzie pogrzebem państwowym, „absolutnie uwzględniającym majestat głowy państwa”.
Na uroczystości będą obecni zarówno prezydent Andrzej Duda, jak i premier Mateusz Morawiecki.
