Premier Mateusz Morawiecki zaprosił dziś przedstawicieli wszystkich obecnych w parlamencie sił politycznych na spotkanie poświęcone forsowanemu przez Brukselę paktowi migracyjnemu, w ramach którego państwa członkowskie miałyby zgodzić się na przyjęcie określonej liczby cudzoziemców lub zapłacić ogromne sumy za każdego nieprzyjętego imigranta. W spotkaniu nie zdecydowali się jednak wziąć udziału przedstawiciele Platformy Obywatelskiej, Lewicy i Polski 2050.
- „Ze zdziwieniem przyjęliśmy postawę niektórych klubów parlamentarnych co do nieobecności na spotkaniu w tak ważnej sprawę. (….) Dzisiejsza nieobecność PO, Lewicy czy Szymona Hołowni pokazuje niestety, że w takim trudnych momentach, kluczowych sprawach nie można liczyć na wspólne stanowisko różnych opcji politycznych”
- powiedział po spotkaniu rzecznik rządu.
- „Samodzielność i decyzyjność Donalda Tuska kończy się tam, gdzie zaczynają się interesy Grupy Webera”
- dodał Piotr Müller.
Polityk podziękował tym, którzy wzięli udział w spotkaniu podkreślając, że odbyła się konstruktywna dyskusja w sprawie, która jest ważna nie tylko dla bezpieczeństwa Polski, ale całej Europy.
