- „Czarne Audi A6 na wołomińskich numerach rejestracyjnych wjechało w ludzi podczas procesji Bożego Ciała na Ursynowie na wysokości ul. Nugat. Nikomu poważne obrażenia nie zostały zadane, ale ludzie byli taranowani, w tym dzieci”

- pisze jeden ze świadków zdarzenia.

- „Każdy wiedział, że ten krótki odcinek przez 20 minut będzie zamknięty, ale król życia życzy sobie jechać”

- dodaje inna uczestniczka procesji.

W rozmowie z lokalnym portalem HaloUrsynow.pl ks. Tomasz Bieńkowski z parafii pw. bł. Edmunda Bojanowskiego potwierdził, że doszło do takiego zdarzenia.

- „Przez ułamek sekundy widziałem, jak samochód przeciskał się przez procesję. Doszło do tego przy drugim ołtarzu, około południa. Parafianie powiadomili o tym policję”

- przekazał.

Podkom. Małgorzata Wersocka z Komendy Stołecznej Policji poinformowała, że policjanci udali się na miejsce, ale nie zastali tam osób pokrzywdzonych ani zgłaszających.