„Wyższy urzędnik administracji powiedział The Wall Street Journal, że wydaje się, że nie ma większych przeszkód w zatwierdzeniu amunicji” – czytamy w artykule.
Jak czytamy, celem dostarczenia takiego uzbrojenia na Ukrainę przez Stany Zjednoczone jest „maksymalizacja zniszczeń rosyjskich pojazdów opancerzonych”.
- Decyzja o rozpoczęciu dostaw jest przygotowywana do ostatecznego zatwierdzenia po tygodniach dyskusji w administracji, jak wyposażyć trzy tuziny czołgów Abrams, które Waszyngton dostarczy ukraińskiej armii do jesieni tego roku – czytamy na portalu kresy24.pl.
Dziennikarze WSJ podają, że Departament Obrony USA chce uzbroić czołgi Abrams w używane przez amerykańską armię pociski ze zubożonym uranem, ponieważ są „bardzo skuteczne przeciwko rosyjskim czołgom”. Publicyści WSJ wskazują ponadto, że ten typ pocisku „jest w stanie przebić przedni pancerz rosyjskiego czołgu z dużej odległości”.
Czytamy także, że ukraińskie załogi przechodzą obecnie szkolenie na amerykańskich czołgach na poligonach w Niemczech.
