Komisja Europejska zobowiązała się do uruchomienia należnych Polsce środków z Funduszu Odbudowy w zamian za wprowadzenie zmian do ustawy o Sądzie Najwyższym. Wypracowanemu projektowi nowelizacji sprzeciwia się jednak Solidarna Polska. Premier Mateusz Morawiecki zaapelował o współpracę do opozycji, która wspólnie z brukselskimi urzędnikami oskarża rządzących o łamanie praworządności i domaga się zmian w zakresie dyscyplinowania sędziów. W naturalny sposób należałoby więc oczekiwać od ugrupowań opozycyjnych poparcia dla projektu. Opozycja zdaje sobie jednak sprawę, że realizacja KPO może stać się ostatnim z elementów potrzebnych Prawu i Sprawiedliwości do zwycięstwa w przyszłorocznych wyborach, co wprost przyznał Piotr Zgorzelski.

- „Jak Polska dostanie pieniądze z KPO i spadnie inflacja, to PiS wygra wybory?”

- zapytał polityka PSL dziennikarz Radia ZET.

- Tak

- odpowiedział krótko Zgorzelski.

Podkreślił, że PiS może wygrać wybory nawet bez środków z KPO, ale wówczas może mieć problemy z utworzeniem rządu.

Wicemarszałek odniósł się również do planów Donalda Tuska dot. stworzenia wspólnej listy opozycji.

- „Nie widzę możliwości współpracy z Donaldem Tuskiem na jednej liście”

- stwierdził.

Dodał jednak, że jego ugrupowanie jest otwarte na współpracę z Polską 2050.