O przedsięwzięciu informuje „Super Express”. Jednym z zadań Zespołu Pracy Państwowej ma być rozliczenie rządu Donalda Tuska z obietnic wyborczych. W gabinecie cieni ma znaleźć się m.in. były szef PFR Paweł Borys czy prezes Orlenu Daniel Obajtek. „Super Express” wymienia również Waldemara Budę, Marcina Przydacza, Pawła Jabłońskiego czy Piotra Müllera.
- „Będziemy wypracowywać konkretne rozwiązania dla każdej dziedziny, dla każdego resortu. Chcemy być merytoryczni w opozycji”
- zapowiadał jakiś czas temu były minister Jan Dziedziczak.
Prof. Rafał Chwedoruk ocenia, że poza zakładanymi celami, gabinet cieni służy też „skoncentrowaniu działań osób, które pełniły kiedyś ważne funkcje”.
- „Pozostawienie ich w politycznej próżni sprawiłoby, że będą podatni na walki frakcyjne”
- powiedział politolog „Super Expressowi”.
