- W 2015 r. budżet państwa wynosił 289,1 mld zł, a w 2023 r. będzie to 604,5 mld zł. To pokazuje jak przez 7 lat budżet państwa zmienił się za sprawą działań rządu PiS - dzieje się to mimo kryzysu i wojny – przekazał Müller, dodając że deficyt budżetowy zgodnie z projektem ma wynieść 68 mld zł.
Rada Ministrów przyjęła pod koniec września projekt ustawy budżetowej na rok 2023. Zgodnie z nią dochody budżetu państwa mają wynieść 604,7 mld zł, a wydatki 672,7 mld zł.
W roku 2023 będzie kontynuowana dotychczasowa polityka społeczno-gospodarcza, w tym m.in. zostaną utrzymane programy "Rodzina 500+", "Dobry Start", czy rodzinny kapitał opiekuńczy.
Jak zapewnia rząd, jednym z filarów działań Prawa i Sprawiedliwości jest utrzymanie polityki prorodzinnej. Z tego też względu wydatki na realizację tego celu wzrosły o 275 proc. Zostały również podwojone wydatki na służbę zdrowia. Budżet na obronność jest większy w porównaniu do rządów poprzednich z roku 2015 o 160 procent.
- "Od początku naszych rządów zmieniliśmy sposób zarządzania finansami publicznymi - został uszczelniony system VAT, a środki w budżecie państwa wzrosły o 110 proc." - stwierdził rzecznik rządu.
Przypomniał też, że w 2015 r. wpływy do budżetu państwa wyniosły 289,1 mld zł, w 2023 r. natomiast będą one stanowiły ponad 604 mld zł.
Müller podkreślił, że w roku 2023 do 3 proc. KPB wzrosną też wydatki na obronność.
