„Każda dopłata do kredytu mieszkaniowego w sytuacji, gdy wcześniej na niego nie było stać, spowoduje wzrost ceny mieszkania, a nie większą dostępność oraz ilość kupowanych mieszkań” – powiedział na antenie Radia Zet Petru.

Zdaniem Ryszarda Petru podstawowym problemem jest fakt, że w Polsce jest zbyt mało gruntów, na których mogą być budowane mieszkania.

Jak przypomniał były szef Nowoczesnej od kilku dekad nigdy nie udało się wybudowanych w Polsce więcej niż 230 tys. mieszkań rocznie.