Poinformował także, że nie ma nic do ogłoszenia w związku z możliwym wysłaniem dodatkowych sił na wschodnią flankę NATO. Polecił także, aby w sprawie bardziej szczegółowych informacji zwracać się do szefa polskiego MON Mariusza Błaszczaka.
"Powiem tylko jeszcze raz, że będziemy nadal bardzo poważnie podchodzili do bezpieczeństwa NATO. I będziemy nadal pracowali z naszymi sojusznikami z NATO, by zapewnić, że każdy centymetr kwadratowy NATO pozostanie bezpieczny" - powiedział Ryder.
Wczoraj na konferencji prasowej komentarza w tej sprawie odmówił rzecznik Departamentu Stanu Matthew Miller. Stwierdził, że w sprawie nie pojawił się oficjalny komunikat polskich władz, a tylko doniesienia prasowe.
