W rozmowie na antenie telewizji wPolsce, kandydat PIS do europarlamentu poruszył kwestię „Zielonego Ładu”. Polityk zaznaczył, że uderza on w śląski przemysł i największe z bogactw śląska.

Ale pamiętajmy, że tu nie chodzi tylko o węgiel, tu chodzi o cały aglomerat gospodarczy zbudowany wokół węgla. A tymczasem węgiel to dalej najtańsze źródło energii”

- dodawał.

Stwierdził, że gdybyśmy nie ulegali propagandzie unijnej, mielibyśmy dziś najtańsze źródło energii, a nasza gospodarka byłaby jeszcze bardziej konkurencyjna. Dodał również, że „Zielony Ład” to to, od czego Polacy uciekali do Unii z komunizmu, a więc gospodarka centralnie planowana.

To absurd i nie może to działać” – mówił.

W rozmowie powiedział też, że jest przekonany co do tego, że „Zielony Ład” w końcu pogrzebie europejskie elity i pozostaje tylko pytanie – kiedy.