„PE właśnie w radosnej atmosferze pozbawił mnie immunitetu za polubienie spotu na Twitterze, który pokazywał prawdziwe sceny przemocy nielegalnych migrantów w Europie” – oznajmił za pośrednictwem social mediów Patryk Jaki.
Jak podkreśli eurodeputowany Suwerennej Polski, eurokraci nazywają to „mową nienawiści” i chcą „skazać” czwórkę polskich europarlamentarzystów „z par. 256 KK, za który grozi 3 lata więzienia”.
„Więc tak ma wyglądać nowe państwo europejskie. Nie tylko w nowym traktacie na 1 stronie odwołują się do manifestu komunistycznego, ale również chcą stosować jego praktyki. Więzienie za kliknięcie w Internecie. Powszechna cenzura, atak na wolność słowa. Tylko tak da się wprowadzić komunistyczne państwo europejskie” – stwierdził Jaki.
Jak podkreślił polityk z Opola „skazanie oznacza brak możliwości kandydowania”.
„Nas ma nie być PE a zastąpić nas ma Pan Wlodzimierz K. z PO. Prosto z aresztu do UE. Usiądzie obok pani Kaili też wypuszczonej właśnie z aresztu za łapówki z Kataru.” – skonstatował Patryk Jaki.
„Tak ma wyglądać Nowy Wspaniały Świat „Obozu demokratycznego” . Dziękujemy wszystkim, którzy tę „demokracje” popierali” – spuentował eurodeputowany Suwerennej Polski.
Jaki oświadczył, że będzie transmitował na swym kanale YouTube cały ten orwellowski proces.
