W sobotę w w Les Quarte w paryskiej dzielnicy La Défense wybuchła panika.

- „Trwa akcja służb. Poprosiłem prefekta policji, aby udał się na miejsce” – czytamy we wpisie ministra spraw wewnętrznych Francji Geralda Darmanina na Twitterze.

Jak podaje „Le Parisien” wybuch paniki związany był z tym, że mężczyzna spadł z dachu jednego z budynków. Nieoficjalnie mówi się, że miała to być próba samobójcza.

- „Słychać było olbrzymi huk. Ludzie przestraszyli się, że to zamach i zaczęli uciekać” – pisze na swojej stronie internetowej gazeta.

Do sprawy odniosła się także paryska policja. Zdementowano pogłoski jakoby w centrum handlowym miało dojść do strzalniny.