Na początku pielgrzymki papieża Franciszka do Mongolii swoimi obawami z nią związanymi podzielił się za pośrednictwem mediów społecznościowych ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.
- „Oby tylko @Pontifex_pl nie wychwalał w Mongolii wielkiej kultury i wielkiego człowieczeństwa imperium krwawego Czyngis-chana, tak jak niedawno wychwalał imperium okrutnych carów rosyjskich Piotra I i Katarzyny II. Buon viaggio!”
- napisał duchowny na platformie X.
W ten sposób ks. Isakowicz-Zaleski nawiązał do szokujących słów biskupa Rzymu skierowanych do rosyjskiej młodzieży, którą zachęcał on do kultywowania dziedzictwa Piotra I i Katarzyny II.
Niestety, obawy założyciela Fundacji im. Brata Alberta się zrealizowały. W Mongolii Franciszek znowu wychwalał imperializm, konkretnie krwawe podboje Czyngis-Chana.
- „Ponadto, przybywam do Mongolii w czasie ważnej dla was rocznicy, 860-lecia urodzin Czyngis-Chana. Ogarnianie przez wieki ziem tak odległych i zróżnicowanych, uwypukliło niezwykłą zdolność waszych przodków do uznania doskonałości ludów, które tworzyły ogromne terytorium imperium i do oddania ich na służbę wspólnego rozwoju. Jest to przykład, który należy docenić i ponownie zaproponować w naszych czasach”
- mówił Ojciec Święty.
Teraz ks. Isakowicz-Zaleski zastanawia się, z czego wynika taka retoryka następcy św. Piotra.
- „Niestety miałem rację, przewidując, że @Pontifex_pl
w Mongolii pochwali imperium krwawego Czyngis-chana, który mordował chrześcijan w Polsce, na Rusi i Węgrzech. Z czego to wynika? z nieuctwa? z chęci podlizania się współczesnym satrapom? z modernizmu, który przeżarł Watykan?”
- pyta kapłan.
Niestety miałem rację, przewidując, że @Pontifex_pl w Mongolii pochwali imperium krwawego Czyngis-chana, który mordował chrześcijan w Polsce, na Rusi i Węgrzech. Z czego to wynika? z nieuctwa? z chęci podlizania się współczesnym satrapom? z modernizmu, który przeżarł Watykan? https://t.co/5cpVlK7HMl
— Isakowicz-Zaleski (@IsakowiczZalesk) September 4, 2023
