„Financial Times” poinformował, że kraje G7 uzgodniły ramy dla zapewnienia Ukrainie długoterminowych gwarancji bezpieczeństwa, w ramach których ma ona zostać „przekształcona w fortecę wojskową do odparcia rosyjskiej agresji”. O gwarancjach tych na konferencji prasowej mówił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

- „Ukraina otrzymała gwarancje bezpieczeństwa od grupy G7”

- oświadczył.

Podkreślił, że gwarancje te są „etapem” drogi, którą jego kraj musi przejść, aby stać się członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego.

- „Decyzje podjęte w stolicy Litwy były bardzo potrzebne Ukrainie. Jestem wdzięczny za okazane nam praktyczne wsparcie”

- powiedział.

Zełenski zapewnił też, iż w Kijowie zrozumiałe jest, że Ukraina nie może stać się członkiem Sojuszu przed zakończeniem wojny.