W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, na których zarejestrowano wielokilometrowy korek na moście Krymskim. Z półwyspu chciało wyjechać wielu Rosjan, a rosyjskie służby im tego nie ułatwiały, znacznie wzmagając kontrole pojazdów.

- „W zeszłym tygodniu most można było pokonać w godzinę, z kolei w czwartek potrzeba było na to kilkanaście godzin”

- donoszą ukraińskie media.

Wcześniej w mediach pojawiły się doniesienia o eksplozji, a mieszkańcy podejrzewają, że ukraińska armia zaatakowała rosyjską bazę wojskową w mieście Dżankoj. Do doniesień tych nie odniosły się jednak władze Ukrainy.