W wieczornym orędziu prezydent Karol Nawrocki poinformował, że nie podpisze ustawy umożliwiającej Polsce zaciągnięcie wieloletniej pożyczki w ramach programu SAFE.

„Podjąłem decyzję, że nie podpiszę ustawy, która pozwala na zaciągnięcie przez Polskę pożyczki SAFE” – oświadczył prezydent.

Jak podkreślił, jego decyzja wynika z obaw o długofalowe konsekwencje polityczne i finansowe oraz zagrożenie dla suwerenności Polski.

„Nigdy bowiem nie podpiszę ustawy, która uderza w naszą suwerenność, niezależność, bezpieczeństwo ekonomiczne i militarne” – zaznaczył.

Prezydent zaproponował jednocześnie alternatywne rozwiązanie – projekt Polskiego Funduszu Inwestycji Obronnych, określany jako „Polski SAFE 0%”, który miałby finansować rozwój armii bez zaciągania wieloletniego długu w zagranicznej walucie.

Na reakcję szefa rządu nie trzeba było długo czekać. Niedługo po wystąpieniu prezydenta premier Donald Tusk opublikował w serwisie X wpis, w którym w ostrych słowach skrytykował decyzję głowy państwa.

„Prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Wstyd!” – napisał Donald Tusk.

Premier zapowiedział również natychmiastowe działania rządu.

„Jutro o 9 rano odpowiedź polskiego rządu na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów” – poinformował.

Komentatorzy zwracają uwagę, że gwałtowność reakcji premiera może wynikać nie tylko z krajowego sporu politycznego, lecz także z presji międzynarodowej. W ostatnich miesiącach Berlin i Bruksela mocno naciskały na rozwój wspólnych mechanizmów finansowania europejskiej obronności, a właściwie – co podkreśla wielu komentatorów – ratowania podupadającej gospodarki Niemiec i prób – mówiąc dosadnie – drenowania budżetu Polski. Pojawiły się nawet pytania, czy jeśli Polska wycofa się z programu SAFE, to czy w ogóle będzie on realizowany.