W czwartek Rada Unii Europejskiej zgodziła się na tzw. pakt migracyjny, który przewiduje „obowiązkową solidarność”. W myśl projektu, państwa członkowskie będą musiały albo przyjąć migrantów w ramach relokacji, albo wpłacić na brukselski fundusz ekwiwalent finansowy. Przeciwko porozumieniu opowiedziała się Polska i Węgry.
Goszcząc w programie „Woronicza 17” na antenie TVP Info rzecznik rządu Piotr Müller oświadczył, że „Polska będzie blokowała rozwiązania dotyczące relokacji migrantów”. Zaznaczył też, że jeśli ostatecznie pakt migracyjny zacznie obowiązywać, Polska nie wypełni wynikających z niego zobowiązań.
- „Mamy prawo do tego, aby odmówić i ponieść ewentualne koszty”
- wyjaśnił.
Zauważył, że realizacja unijnego planu w rzeczywistości doprowadzi do tego, że „że fale migracyjne będą jeszcze dalej idące”. Podkreślił, że relokacja to zachęta dla przemytników, aby sprowadzać do Europy jeszcze więcej migrantów. Jednocześnie zadeklarował gotowość polskiego rządu do niesienia pomocy „na terenie Afryki, krajów z których pochodzą migracje”, by „nie dochodziło do tego typu sytuacji”.
