Do zbrodni doszło na Lahore University of Management Sciences (LUMS) w Lahaurze, stolicy prowincji Pendżab we wschodnim Pakistanie, gdzie w żłobku pracowała ofiara. Tam też miała ona poznać swojego przyszłego mordercę.
- Shazia Imran, 40-letnia chrześcijanka i wdowa po mężu, który zginął w niewyjaśnionych okolicznościach, została zabita przez czterech mężczyzn, ponieważ nie chciała przejść na islam i poślubić muzułmanina, Mani Gujjara – czytamy na portalu KAI.
Mani Gujjar próbował zmusić kobietę do przejścia na islam i poślubienia go. Jest on też głównym podejrzanym o przemoc, morderstwo oraz próbę ukrycia ciała zamordowanej chrześcijanki.
Kobieta osierociła trójkę dzieci: dwóch chłopców w wieku 16 i 6 lat oraz 7-letnią córkę.
- Napaść, a także gwałt, jest "przymusową metodą” nawracania na islam, stosowanych wobec kobiet z mniejszości religijnych w Pakistanie - czytamy.
