Przyczyną jej nagłej decyzji – czytamy - „ma być skandal wokół ułaskawienia osoby odpowiedzialnej za tuszowanie pedofilii”.

Popełniłam błąd… Dziś jest ostatni dzień, w którym zwracam się do was jako prezydent

powiedziała w swoim przemówieniu transmitowanym przez państwową telewizję Novak.

Prezydent Węgier – ujawnia Reuters - ułaskawiła mężczyznę współwinnego za pomoc w zatuszowaniu sprawy molestowania w domu dziecka. W efekcie Novak spotkała się z olbrzymią presją społeczną.

Sprawa dotyczy mężczyzny, który pracował w domu dziecka. Tam jego przełożony dopuścił się czynów pedofilskich. Ułaskawiony przez Novak mężczyzna zajmował się w tym procederze zmuszeniem ofiar do wycofania zeznań i za to został skazany przez węgierski sąd.