Więzionego polityka Prawa i Sprawiedliwości przewieziono do Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego.

Wyborcza donosi, że „stan polityka Prawa i Sprawiedliwości ma natomiast wymagać pobytu w cywilnym szpitalu”, ponieważ przyczyną pogorszenia się jego stanu zdrowia miał być niski poziom cukru oraz niskie tętno, które z kolei są efektem głodówki.

Portal niezalezna.pl podaje, że więziony Mariusz Kamiński "jest w stanie zagrożenia życia".

- "Cukrzyca obciąża każdy organizm, a siłą rzeczy, z upływem czasu, na stan zdrowia mojego klienta coraz bardziej rzutuje także ten wyniszczający efekt związany z nieprzyjmowaniem pokarmów. Nie wykluczamy nawet, że może dojść do wstrząsu hipoglikemicznego" — przekazał w rozmowie z Onetem obrońca Mariusza Kamińskiego, mec. Michał Zuchmantowicz.