Warto dodać, że ukraińskie służby wywiadowcze w ostatnim czasie przeprowadziły rewizje w niektórych promoskiewskich cerkwiach. W efekcie u niektórych duchownych odkryto rosyjskie paszporty, pieniądze i materiały propagandowe.

O sprawie poinformowała agencja UNIAN. Z uwagi na dane personalne dekretu nie upubliczniono.

Jak podała agencja, wśród pozbawionych obywatelstwa ma być dwóch biskupów: „metropolita tulczyński i brasławski Jonatan, który został oskarżony o zdradę państwa i posiada rosyjski paszport, oraz jego bliski współpracownik, wikariusz eparchii tulczyńskiej, biskup ładyżyński Sergiusz” – podaje portal dorzeczy.pl.

Na takie działania ostro zareagowała rzeczniczka rosyjskiego ministerstwa spraw zagranicznych Maria Zacharowa. Jak podaje cytująca ja kremlowska agencja RIA Novosti, decyzję Zełenskiego miała nazwać... "szatańską".

Do sprawy odniósł się także zwierzchnik Prawosławnego Kościoła Ukrainy (PKU) metropolita Epifaniusz, który stwierdził, że to najwyższy czas, aby Ukraina wyzwoliła się spod panowania Moskwy.