Dane na temat aborcji w 2021 roku opublikowała „Rzeczpospolita”. W ub. roku przeprowadzono w kraju 75 aborcji z powodu przesłanek wskazujących na duże prawdopodobieństwo ciężkiego i nieodwracalnego upośledzenia płodu albo nieuleczalnej choroby zagrażającej jego życiu (wyrok TK wszedł w życie 27 stycznia 2021 roku). W 32 przypadkach natomiast ciąża stanowiła zagrożenia dla życia lub zdrowia kobiety.
Od 27 stycznia, w myśl orzeczenia TK, zgodnie z prawem w Polsce można przeprowadzić aborcję, jeśli ciąża powstała w wyniku czynu zabronionego (takich przypadków nie odnotowano) lub zagraża zdrowiu bądź życiu matki. Gdyby wiec orzeczenie obowiązywało od początku roku, w Polsce przeprowadzono by zaledwie 32 aborcje.
- „1000 dzieci uratowanych w samym 2021 roku! Wyrok Trybunału Konstytucyjnego przynosi pierwsze owoce”
- podkreśla w swoim wpisie na Facebooku Kaja Godek.
- „To są konkretnie uratowani ludzie. Bezbronni, niewinni, będący obiektem agresji aborcjonistów, teraz uratowani dzięki lepszemu prawu. Prawu, które od lat było w Konstytucji RP, a jednak obywatele musieli intensywnie działać, aby wreszcie zaczęło ono działać. Każdy, kto przez te lata podpisał się pod ustawami obywatelskimi w obronie życia, kto dzwonił do posłów, podpisywał petycje do Trybunału, każdy, komu nie było wszystko jedno - ma udział w uratowaniu tych dzieci”
- dodaje działaczka.
