Jego zdaniem Polacy czują się, jak by sami w tej wojnie walczyli, podczas, gdy jego rząd stara się postrzegać inwazję rosyjską jako „wojnę dwóch słowiańskich narodów”, bez tak jednoznacznego zaangażowania po którejś ze stron.

„Przy pomocy rozumu trzeba uratować z naszej przyjaźni wszystko, co się da, na czasy powojenne” – mówił o odbudowywaniu w przyszłości dobrych relacji polsko-węgierskich premier Orban.

Orban wyraził przekonanie, że gdyby prezydentem USA nadal był Donald Trump, do rosyjskiej inwazji by nie doszło.