Orban udzielił wywiadu Bloombergowi w trakcie forum ekonomicznego w Katarze, w którym właśnie uczestniczy.
Zdaniem premiera Węgier, "Ukraina nie ma szans na wygranie tej wojny". Dalsze wysyłanie pomocy zwiększa jedynie liczbę ofiar śmiertelnych.
"Emocjonalnie jest to tragiczne, całym sercem jesteśmy z Ukraińcami" - powiedział Orban.
"Ale rozmawiamy jako politycy. A politycy powinni ratować życie. Taki powinien być teraz cel międzynarodowej polityki" - zastrzegł.
Dodał także, że na Ukrainie żyje mniejszość węgierska, a jej członkowie również uczestniczą w wojnie.
"Są wcielani, są żołnierzami ukraińskiej armii i giną. Tak więc my również tracimy życie - węgierskie życie" - powiedział.
Ponadto w ocenie Orbana wojna zakończy się dopiero wtedy, kiedy porozumienie osiągną Moskwa i Waszyngton.
Węgry blokują kolejny pakiet sankcji, jaki UE chce nałożyć na Rosję. Jedna z przyczyn to fakt, że Ukraina zakwalifikowała węgierski bank OTP jako "sponsora wojny" i wpisała go na czarną listę.
