Liderzy Platformy Obywatelskiej - Donald Tusk, Polski 2050 - Szymon Hołownia, PSL - Władysław Kosiniak-Kamysz oraz Lewicy: Włodzimierz Czarzasty i Robert Biedroń, podpisali umowę koalicyjną.
Jak poinformowała w mediach społecznościowych reporterka Faktów TVN Arleta Zalewska - „negocjacje trwały do ostatniej chwili”, a w umowie koalicyjnej „znajdzie się zapis dotyczący unieważnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie aborcji”.
„Jesteśmy gotowi parafować tekst umowy koalicyjnej, która będzie dla nas zbiorem drogowskazów i rekomendacji dla naszej pracy” – mówił podczas konferencji w Senacie Donald Tusk.
„Dziś chcemy to powtórzyć, zaproponować umowę, w której nikt z nas nie rezygnuje ze swojej tożsamości” – powiedział z kolei Szymon Hołownia.
Jak próbował przekonywać Kosiniak-Kamysz, stworzono „wspólny mianownik spraw, które chcemy zrealizować”.
„To umowa bardzo szerokiego kompromisu. Nikt nie jest do końca zadowolony i nikt nie jest do końca niezadowolony” – podsumował porozumienie Włodzimierz Czarzasty.
„Jako koalicja, rozwiążemy sprawy, które powinny być rozwiązane: to rozdział Kościoła od państwa, kwestie związane z równością” – stwierdził Robert Biedroń i dodał, że „jednym pierwszych projektów ustaw będzie ustawa dotycząca przerywania ciąży”.
Boże, chroń Polskę! - aż chciałoby się zakrzyknąć z tej radości.
