Swoją decyzję politycy opozycji ogłosili na konferencji prasowej w Senacie, w której udział wzięli: reprezentant strony samorządowej, b.prezydent Gliwic, senator KO Zygmunt Frankiewicz, sekretarz generalny PO Marcin Kierwiński, senator Polski 2050 Jacek Bury, wiceszef Nowej Lewicy Dariusz Wieczorek oraz wicemarszałek Sejmu, poseł PSL Piotr Zgorzelski.

- „Odtwarzamy pakt senacki jako dobry pomysł. W tę sprawę angażuje się ponownie samorząd”

- oświadczył senator Frankiewicz.

- „Pracujemy w dobrej atmosferze, a dzisiejszy dzień, czyli podpisanie porozumienie ws. paktu senackiego, myślę że jest znaczącym krokiem w kierunku wygrania najbliższych wyborów”

- dodał.

Marcin Kierwiński wyjaśnił, że podpisana przez opozycję deklaracja jest zobowiązaniem do tego, że wszystkie ugrupowania opozycyjne i środowisko samorządowe wystawią po jednym kandydacie w każdym okręgu senackim. Kandydaci mają zostać zaproponowani do wakacji.

Senator Franckiewicz ocenił, że w zasięgu ugrupowań zrzeszonych w pakcie senackim jest zdobycie 65 miejsc w Senacie.

Przypomnijmy, że główne siły opozycyjne zawarły już pakt senacki przed wyborami parlamentarnymi w 2019 roku, co dało opozycji 51 senatorów.