W czasie spotkania z protestującymi rolnikami szef resortu rolnictwa i rozwoju wsi usłyszał pytanie o skuteczność polskiego państwa.
- „Jak to możliwe, że mrówce, która wiezie 10 paczek papierosów, jest w stanie służba to na granicy sprawdzić, tapicerkę w osobówce rozebrać i wyjąć, albo komuś, kto przemyca pół litra jakiegoś oprysku, a cały wagon, pociąg, czy 5 tys. tirów, które tam teraz stoją - na to nie ma sposobów?”
- zapytał jeden mężczyzn.
Odpowiedź ministra wprawiła obecnych w osłupienie.
- „Wie pan, to jest tak, że często za drobne przestępstwa się każe, a za wielkie nie”
- wyjaśnił minister Siekierski.
I to jest podejście koaliucji13grudnia. Za drobne przestępstwa się każe a za grube NIE. I co maja rolnicy zrobić z takim politykiem od rolnictwa? pic.twitter.com/Uhvzy09AeD
— Najważniejsza jest Polska. (@AdamKAS7) February 15, 2024
