Sierakowski wystąpił na organizowanym przez Rafała Trzaskowskiego Campusie Polska Przyszłości, gdzie chwalił „bardzo dobrze nawigującego” w kampanii wyborczej Donalda Tuska. Wyraził uznanie dla populistycznych trików lidera Platformy Obywatelskiej, takich jak poparcie programu 800 Plus, ochrony granic czy przyjęcie Michała Kołodziejczaka na listy Koalicji Obywatelskiej.
- „Mi się wydaje, że to jest coś więcej, niż triki tylko, bo tam, za tym, jest jeszcze jakiś pomysł. Ale to niestety są niezbędne, tak, owszem, bardzo często populistyczne ruchy”
- powiedział publicysta.
- „Ale wybór mamy taki: nie będzie tego i będziemy mieli naprawdę hardcorowych populistów u władzy, albo powiemy te rzeczy, część nawet z nich trzeba będzie zrealizować, ale przynajmniej ocalimy demokrację liberalną”
- dodał.
Ocenił, że nie należy oceniać Donalda Tuska z perspektywy „zgodności z ideałami”.
- „To nie jest kraj… W Luksemburgu mogą rywalizować ze sobą ideały, ale to jest Polska, a nie elegancja-Francja. Tutaj, niestety, trzeba rzeczywiście wygrać z Armią Czerwoną, która stoi po drugiej stronie, a nie z jakimiś eleganckimi, wyrafinowanymi, miękkociałymi intelektualistami”
- stwierdził.
Tu jest Polska, a nie Francja elegancja dlatego trzeba być populistyczny jak Tusk, który powiedział, że obrona granic Polski czy wzięcie Kołodziejczaka na listy to coś więcej niż populizm czy trik. W tych wyborach trzeba wygrać z Armią Czerwoną, więc trzeba wiecej populizmu 🤯 pic.twitter.com/PEAaFT0LqH
— Maciej Stańczyk (@stanczykmaciej) August 26, 2023
Okazuje się, że jak było to w poprzednich latach, Campus Polska Przyszłości kolejny raz staje się prezentem Rafała Trzaskowskiego dla Prawa i Sprawiedliwości.
