„Obecne podziały we wspólnocie anglikańskiej zostały spowodowane przez radykalne odchodzenie od Ewangelii Pana Jezusa Chrystusa. Niektórzy we Wspólnocie stali się niewolnikami pustych i zwodniczych filozofii tego świata (Kol 2,8). Taki brak posłuchu dla Słowa Bożego i zważania na nie podważa misję kościoła jako całości. (...) Ciągłe odchodzenie od autorytetu Słowa Bożego rozdarło materię Wspólnoty. (...) Bez skruchy tego rozdarcia nie można naprawić” – głosi deklaracja GAFCON z Rwandy, stwierdzając, że doszło do tego mimo „ciągłych ostrzeżeń”.

Odnosząc się do decyzji synodu generalnego Kościoła Anglii, na którym 23 lutego przyjęto propozycję błogosławienia par jednopłciowych, oświadczenie stwierdza: „Smuci to Ducha Świętego i nas, że przywództwo Kościoła Anglii jest zdecydowane błogosławić grzech. Ponieważ Pan nie błogosławi związków jednopłciowych, tworzenie modlitw, które przywołują błogosławieństwo w imię Ojca, Syna i Ducha Świętego, jest duszpastersko zwodnicze i bluźniercze”.

Biskupi powołali się na naukę Pisma Świętego o małżeństwie jako związku mężczyzny i kobiety oraz o grzechu, jakim jest relacja seksualna poza takim związkiem. Potępili także arcybiskupa Justina Welby’ego z Canterbury oraz Kościół Anglii za odejście od nauki Pisma Świętego, stwierdzając, że „zdradzili swe święcenia”, które zobowiązywały ich do obrony prawdy w nim zawartej.

Anglikańscy biskupi zwrócili uwagę na sprzeczność, jaką jest stwierdzenie przez abp. Welby’ego ciągłej ważności postanowienia Konferencji z Lambeth z 1998 r., która  uznała, że „praktyka homoseksualna jest niezgodna z Pismem Świętym”, gdy obecnie akceptuje się błogosławienie par jednopłciowych. Uznali oni, że „dwa sprzeczne stanowiska” nie „mogą jednocześnie być ważne w kwestiach dotyczących zbawienia”.

Zgromadzeni w Rwandzie biskupi anglikańscy wezwali Kościół Anglii oraz „prowincje, diecezje i liderów” do wyrażenia skruchy z powodu odejścia od „ortodoksji biblijnej” oraz niestania na straży nauczania Biblii”. Stwierdzili, że tęsknią za tą skruchą, gdyż w innym przypadku „wspólnota z nimi pozostaje zerwana”.