Autorzy nagrania i dokładne miejsce, w którym powstało, nie są znane. Dlaczego jednak warto obejrzeć je do końca? W pewnym momencie całe drzewo staje w ogniu, rozbłyskając białym płomieniem wśród niepokojących odgłosów elektryczności znanych z filmów i gier grozy. Ostatecznie linia energetyczna pęka, najpewniej pozbawiając prądu okolicznych mieszkańców.