Do 85. rocznicy wybuchu II wojny światowej metropolita gdański odniósł się w rozmowie z PAP. Duchowny przypomniał, że „cena, jaką przyszło nam zapłacić za niemiecką agresję 1939 r. była bardzo wysoka, a jej skutki odczuwamy do dziś”. Dlatego podkreślił, że „trzeba zrobić wszystko, żeby zachować pokój, żeby sytuacja z 1939 roku się nie powtórzyła”.
- „Nawała wojenna, która przeszła w jedną i w drugą stronę przez polskie ziemie pozostawiła kraj totalnie spustoszony. Wielkie miasta, takie jak choćby Warszawa, Wrocław czy Gdańsk zostały praktycznie prawie całkowicie zrównane z ziemią a większość zabytków zniszczona lub zagrabiona przez okupantów. Do tego zginęło prawie 6 mln polskich obywateli a ci, którzy przeżyli często do końca życia nieśli w sobie traumę wojny”
- przypomniał.
Abp Wojda zwrócił uwagę, że kilka dekad trwało „odbudowywanie tożsamości narodu, moralności, zwykłego pokoju i spokoju, w którym ludzie mogliby normalnie żyć i budować swoją przyszłość”. Zauważył przy tym, że choć nikt nigdy nie zapłacił Polsce za te zniszczenia, to wciąż możliwa jest rekompensata.
- „Tego wymaga zwyczajna ludzka sprawiedliwość, nie mówiąc o odpowiedzialności moralnej”
- podkreślił.
