Odpowiedzialny w rządzie za działania zmierzające do uzyskania odszkodowań od Niemiec wiceminister Mularczyk wystąpił dziś na konferencji prasowej, w czasie której przyznał, że mimo wysłania do Berlina noty dyplomatycznej, niemiecki rząd nie wykazuje chęci do podjęcia rozmów nt. polskich roszczeń. Wskazał, że w czasie wizyty w Berlinie prosił swoich rozmówców o odpowiedź na słynną notę, ale takie odpowiedzi Polska się nie doczekała.

- „Chcemy umiędzynarodowić problem reparacji wojennych od Niemiec dla Polski, ponieważ tematyka ta dotyczy między innymi praw człowieka”

- oświadczył Mularczyk.

Poinformował, że w tym celu zwrócił się do sekretarz generalnej Rady Europy oraz Komitetu Ministrów Rady Europy.

- „Zwróciłem się z prośbą o stworzenie formuły do współpracy między naszymi krajami. Przestrzeganie praw człowieka, demokracji, podstaw cywilizacji, przestrzeganie zapisów Europejskiej konwencji praw człowieka – to cechuje Radę Europy. Wnoszę więc, żeby sprawa reparacji dla Polski była przedmiotem analizy. Aby stworzona została współpraca, odpowiednia platforma dialogu między Polską a Niemcami, skoro państwo niemieckie inaczej tej kwestii nie chce rozstrzygnąć”

- wyjaśnił.