41-letni Joseph Paul Wilson i 38-letnia Jodi Ann Wilson przebywają w areszcie. 6 stycznia ich czteroletni syn został przyjęty do szpitala po „nagłym wypadku”. Niestety, „z powodu obrażeń związanych z maltretowaniem przez jego rodziców”, chłopiec 9 stycznia zmarł.

Amerykańskie media podają, że chłopiec był adoptowany. Wedle relacji stacji WFMY-TV, Wilsonowie skrępowali syna i przeprowadzali na nim „egzorcyzmy”.