Niestety, trudne warunki nadal nie pozwalają na dotarcie do dwóch pozostałych górników. Rzecznik Jastrzębskiej Spółki Węglowej Tomasz Siemieniec powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że trudne warunku w ścianie N-6 nie pozwalają na dalsze bezpieczne prowadzenie akcji ratowniczej.
„Po wytransportowaniu odnalezionych górników rejon ściany zostanie ponownie otamowany” – mówił.
Seria wybuchów metanu w kopani Pniówek miała miejsce 20 kwietnia ubiegłego roku. Życie straciło 16 górników i ratowników górniczych. Siedmiu pozostało za tamami, które odgradzały rejon pożaru od pozostałych wyrobisk.
