– Ta władza myśli wyłącznie o swoim bezpieczeństwie i swoich interesach. Ostatnie dni pokazały to w sposób laboratoryjny – stwierdził Tusk.
– To jest zbrodnia PiS-u ws. Odry. Ta władza od pierwszych dni nie tylko lekceważyła katastrofę, ale też robiła różne rzeczy, aby coś ukryć – grzmiał polityk.
Oskarżenia Tusk nie rzucił wprost, ale stwierdził, że gdyby się okazało się, że za zatrucie Odry odpowiada jedna ze Spółek Skarbu Państwa, "ludzie muszą dostać od państwa odszkodowania". – I to takie 1:1.
Sytuacja na Odrze normuje się, co podkreślił w czwartek wojewoda zachodniopomorski Zbigniew Bogucki.
– W miejscach, w których kilka dni temu zbieraliśmy właściwie tylko śnięte ryby, dzisiaj widać ryby żywe. To co wydawało się niemożliwe, dzisiaj to obserwujemy i tej naturze trzeba pomóc – powiedział wojewoda.
W związku z tym, że proces wypływania śniętych ryb może trwać nawet do dwóch tygodni, okres zbliżania się do rzeki został zostanie przedłużony co najmniej do poniedziałku.
