„Och, jaka wolność! Po ośmiu latach odchodzę z programu, któremu dałam wszystko, co mogłam” - oznajmiła dziennikarka za pośrednictwem swego twitterowego profilu.

„Ustawianie życia pod grafik, nagłe zastępstwa, moja twarz, kilka razy poobijana.. i dziś jest TEN dzień, kiedy oddycham głęboko. Do zobaczenia!” - zakończyła swój wpis Anna Kalczyńska.

Kalczyńska, podobnie, jak inni prowadzący program „Dzień dobry TVN” o tym, że nie będę już dalej realizować tego projektu miała się dowiedzieć drogą… mailową.